Dlaczego zarodek się nie rozwija?

155
0
Share:

Ciąża dla wielu par to upragniony i wyczekiwany moment, obfitujący w wiele radości i oczekiwanie na cud. Niestety nie zawsze tak jest, ponieważ wczesna ciąża może sprawiać wiele niespodzianek i obfitować w zarówno radosne, stresujące i przykre momenty.

Sporo par przekazuje radosną nowinę dopiero w drugim trymestrze, kiedy ryzyko obumarcia płodu maleje. Związane jest to z zatrzymaniem wzrostu i rozwoju zarodka, jednak dlaczego zarodek się nie rozwija? Przyczyn jest kilka, oto one:
– nieprawidłowości chromosomowe, które występują u rozwijającego się zarodka,
– wiek mamy,
– niewydolność ciałka żółtego związany jest deficytem progesteronu, który odpowiada za rozwój ciąży w pierwszych jej etapach,
– zaburzenia anatomiczne w obrębie macicy, czyli przyszłego „domu” prawidłowo zagnieżdżonego zarodka,
– nieprawidłowy kariotyp jednego lub obojga rodziców, który może negatywnie wpłynąć na rozwój zarodka
– ogólny stan zdrowia przyszłej mamy, czyli brak chorób przewlekłych, odpowiedni poziom witamin i minerałów w organizmie czy właściwy wskaźnik BMI,
– istotny jest także tata, stan jego zdrowia w ujęciu ogólnym oraz jakość produkowanego nasienia.
Utrata ciąży jest trudna dla obojga partnerów, rodzi wiele pytań rozpoczynających się od słowa „dlaczego”. Jednym z częstszych pytań jest „Dlaczego ciąża się nie rozwija?”. Odpowiedź wydaje się oczywista, ponieważ lekarz ginekolog może postawić diagnozę czy na podstawie wywiadu ocenić, co mogło być przyczyną. Jednak wiedza ta bywa niewystarczająca, kiedy to stan równowagi psychicznej został mocno zachwiany.
Obumarcie zarodka, które wiąże się jednocześnie z zatrzymaniem ciąży jest diagnozowane na podstawie:
– badania ultrasonograficznego, które ocenia pęcherzyk płodowy oraz sprawdza bicie serca,
– stężenia gonadotropiny kosmówkowej, które się zatrzymuje i spada po poronieniu.
Wiele takich przypadków kończy się samoistnym poronieniem, jednak zdarza się obumarcie zarodka brak krwawienia. Jest to wyjątkowo niezrozumiała sytuacja dla kobiety, która zazwyczaj dużo bardziej przeżywa całą tą sytuację. Taka już ludzka natura. W takim przypadku należy udać się do lekarza, który zaproponuje właściwe postępowanie.
Mimo sporej otwartości wielu z nas, temat poronienia jest dość trudny i wymaga sporej dawki empatii. Pamiętajmy także, że ta sytuacja może dotknąć każdego.

Share: